- Szczegóły
{pgslideshow id=1489|width=640|height=480|delay=3000|image=L|pgslink=1}
Realizując treści programowe wokół tematu „W świecie dźwięków”, uczniowie klasy Ib uczestniczyli w spotkaniu z muzykiem - panem Robertem Piłatem. Dzieci wzbogaciły swoją wiedzę muzyczną i zapoznały się z wyglądem i brzmieniem wybranych instrumentów. Mogły na żywo posłuchać gry na skrzypcach i śpiewu swojego kolegi, Jasia Piłata, któremu na gitarze akompaniował tata. Uczniowie uważnie słuchali melodii granych na gitarze, flecie, dzwonkach, czy puzonie. Nie zabrakło też wspólnego śpiewu. Uczestnicząc w takim spotkaniu uczniowie mogli kształtować świadomy odbiór muzyki i uwrażliwić się na jej piękno, a także mieli możliwość wyrażania swoich emocji i rozbudzania zainteresowań muzycznych. Dziękujemy panu Robertowi za ciekawą lekcję.
- Szczegóły
{pgslideshow id=1488|width=640|height=480|delay=3000|image=L|pgslink=1}
W marcu w naszej szkole zorganizowany został konkurs dla klas III i IV ,,Mistrz Tabliczki Mnożenia". Celem konkursu było rozwijanie zainteresowań matematycznych, inspirowanie uczniów do doskonalenia znajomości tabliczki mnożenia oraz kształtowanie umiejętności rywalizacji i radzenia sobie ze stresem. Rozgrywki odbyły się w II etapach. W I etapie z każdej klasy wyłoniono najlepszych trzech uczniów, w II etapie uczniowie z klas III i IV rywalizowali między sobą. Tytuł Mistrza Tabliczki Mnożenia uzyskał zawodnik, który poprawnie rozwiązał działania w najszybszym czasie. Był to Filip Pawłowski z klasy 4a. II miejsce i tytuł I Wicemistrza Tabliczki Mnożenia zdobyła Aleksandra Wiejak z klasy 3b, a II Wicemistrzem Tabliczki Mnożenia została Nikola Kuszner z klasy 3b. Zwycięzcy otrzymali pamiątkowe dyplomy i nagrody, a pozostali uczestnicy dyplomy i upominki. Gratulujemy!
opiekun SKO- Monika Lipnicka
- Szczegóły
{pgslideshow id=1486|width=640|height=480|delay=3000|image=L|pgslink=1}
W Szkole Podstawowej Nr 2 im. K.K. Baczyńskiego w Puławach, w ramach realizowanego przez IPN projektu „Przystanek Historia”, odbyły się cztery pokazy spektaklu teatralnego dla najmłodszych dzieci z przedszkoli i szkół podstawowych z terenu Powiatu Puławskiego.
„Historia Misia Wojtka” to spektakl opowiadający historię niedźwiedzia brunatnego, który został oficjalnie przyjęty do 2. Korpusu Polskiego, dowodzonego przez gen. Władysława Andersa. Wraz z polską armią przeszedł cały szlak bojowy: z Iranu przez Palestynę i Egipt, aż do Włoch, gdzie wziął udział w bitwie o Monte Cassino. Oto kilka fragmentów zaczerpniętych z Wikipedii:
Niedźwiadkiem opiekowano się troskliwie. Jego ulubionymi przysmakami były owoce, słodkie syropy, marmolada, miód oraz piwo, które dostawał za dobre zachowanie. Jadał razem z żołnierzami i spał z nimi w namiocie. Kiedy urósł, dostał własną sypialnię w dużej drewnianej skrzyni, nie lubił jednak samotności i często w nocy chodził przytulać się do śpiących w namiocie żołnierzy. Był łagodnym zwierzęciem mającym pełne zaufanie do ludzi. Stwarzało to często zabawne sytuacje z udziałem obcych żołnierzy lub ludności cywilnej.
Jednym z bardziej pamiętnych wyczynów Wojtka była przytaczana we wspomnieniach wielu żołnierzy sytuacja zaistniała podczas stacjonowania Korpusu w Iraku. Niedźwiedź samodzielnie złapał wtedy arabskiego szpiega, który robił rozeznanie przed zaplanowanym atakiem dywersantów, chcących dokonać kradzieży broni. Lubiący bardzo kąpiele (o wodę w Iraku było trudno) niedźwiedź zobaczył otwarte drzwi od łaźni i natychmiast tam wszedł: jak się okazało, osaczył w środku penetrującego obóz szpiega. Ten, przerażony widokiem niedźwiedzia zaczął krzyczeć i poddał się bez oporu żołnierzom. Wojtek w nagrodę dostał łaźnię do dyspozycji na cały wieczór.
Żołnierze wspominają też, że Wojtek uwielbiał jazdę wojskowymi ciężarówkami – w szoferce, a czasami na skrzyni, czym wzbudzał sporą sensację na drodze. Lubił też zapasy z żołnierzami, które na ogół kończyły się jego zwycięstwem: pokonany leżał na łopatkach, a niedźwiedź lizał go po twarzy. Pośród opowieści o Wojtku jest również taka, jak to podczas działań pod Monte Casino kapral Wojtek pomagał pozostałym żołnierzom w noszeniu ciężkich skrzyń z amunicją artyleryjską i nigdy nie zdarzyło mu się żadnej upuścić...
- Szczegóły
{pgslideshow id=1484|width=640|height=480|delay=3000|image=L|pgslink=1}
22 marca obchodziliśmy w naszej szkole Dzień bez plecaka – z ang. „no backpack day”. Tego dnia niemal wszyscy uczniowie przyszli do szkoły bez plecaków. Zabawa polegała na tym, by przynieść do szkoły wszystkie potrzebne przybory w dowolny, dość zabawny sposób. Dzień bez plecaka to święto, które pochodzi z USA. Wymyśliła je Mongai Fankam – założycielka fundacji, dzięki której z zebranych datków kupowane są w pełni wyposażone plecaki dla dzieci z Afryki.
„No backpack day” ma uświadomić nam, że miliony dzieci na całym świecie ma ogromne trudności z dostępem do edukacji. Wiele z nich musi chodzić do szkoły pieszo, z książkami i zeszytami w rękach lub w reklamówkach, nie stać ich ani na plecak, ani na pomoce naukowe.
- Szczegóły
{pgslideshow id=1483|width=640|height=480|delay=3000|image=L|pgslink=1}
Pierwszy dzień wiosny to moment, w którym natura budzi się do życia, a wszystko wokół kwitnie i nabiera kolorów. Ludzie stają się bardziej radośni, uśmiechnięci i pełni nadziei na lepsze jutro. Dlatego właśnie ten dzień - 21 marca, klasy I-III uświetniły zielonymi strojami, pięknymi kapeluszami oraz uśmiechniętymi pannami Marzannami. Szkolne korytarze były pełne pozytywnej energii i radości. A prym wiodła klasa Ib. Brawo!








