Rodzina jako podstawowa grupa społeczna


Żyjemy w czasach, które charakteryzują się szybko dokonującymi się przeobrażeniami w różnych dziedzinach życia, pociąga to za sobą szereg przemian a także zmianę metod wychowawczych. Dzieci rozwijają się szybciej, inny jest ich sposób doświadczeń, stosunkowo szybko dążą do uzyskania własnej samodzielności – czyli niezależności. Obecnie wiadomo już, że o kształtowaniu ludzkiego charakteru, o kierunku jego rozwoju psychicznego jak i fizycznego w równym stopniu decydują czynniki środowiskowe i dziedziczne.
Dziecko przychodzi na świat z pewnymi zadatkami cech a o tym, w jakim kierunku nastąpi ich rozwój zdecyduje środowisko, ponieważ żaden organizm nie może się rozwijać bez jego udziału.

Kluczowe znaczenie dla prawidłowego rozwoju dzieci spełniają czynniki środowiskowe. To właśnie rodzina jest podstawową komórka kształtującą osobowość dziecka. Wszystko co łączy i dzieli rodzinę jak w zwierciadle odbija się na dzieciach i wywiera określony wpływ na rozwój ich osobowości i charakteru. Rodzina  jest środowiskiem życiowym niemal każdego człowieka, powinna więc stanowić kluczowe środowisko życia i wychowania młodego pokolenia.
Każda rodzina powinna opiekować się swoimi dziećmi, szanować   je i kochać. Dziecko nie zasługuje na bicie i złe traktowanie, do prawidłowego funkcjonowania potrzebna jest mu tylko miłość.
To nie prawda, że dziecko bite jest bardziej posłuszne i staje się lepszym człowiekiem. Przemoc upokarza, powoduje cierpienie i nieobliczalne szkody, rodzi nienawiść i pragnienie odwetu.

Pojęcie rodziny i jej struktura

Rodzina stanowi integralną część każdego społeczeństwa, stanowi jego najmniejszą a zarazem podstawową komórkę. Jest środowiskiem życiowym każdego człowieka i odgrywa doniosłą rolę  w procesach socjalizująco – wychowawczych.
Rodzina to maleńkie społeczeństwo, w którym każdy ma swoje prawa i obowiązki, które odpowiadają sobie nawzajem i stanowią jakby dwa oblicz życia społecznego.
Dzieci mają prawo do wychowania i utrzymania – są to obowiązki rodziców. Rodzice zaś mają prawo do szacunku i czci – to są obowiązki dzieci. Nie można tylko żądać i brać, trzeba też umieć dawać to, co się innym należy, to znaczy: trzeba wypełniać swoje obowiązki. Człowiek powinien być mocno związany ze swoją rodziną. Ale, czy zawsze tak jest? Niestety! Istnieją rodziny, które nie przyciągają i nie budzą tęsknoty, gdy się je opuści. Są to rodziny nieszczęśliwe, takie, które nie potrafiły stworzyć prawdziwej więzi między swoimi członkami. Mówi się czasami o takich rodzinach, że ludzie żyją w nich jak w hotelu; przychodzą do domu tylko po to, aby zjeść i przespać się. Nic ich poza tym nie łączy. Każdy żyje własnym życiem.
W życiu wspólnym należy pamiętać o tym, że mamy do czynienia tylko z ludźmi. A ludzie mają nie tylko zalety, ale mają też i wady, popełniają błędy. Dlatego do dobrego współżycia konieczna jest wzajemna wyrozumiałość. Kto potrafi być wyrozumiały dla cudzych słabości, nie potępia drugiego za byle co, jest cierpliwy, ten przyczynia się w dużym stopniu do podtrzymania dobrej atmosfery w domu.
Rodzina składa się z ludzi różnego wieku i różnych zainteresowań. Co innego interesuje starszych, a co innego pasjonuje młodych. Jeśli ktoś nie potrafi tego zrozumieć i samolubnie narzuca innym swoje gusta i upodobania, staje się przyczyną wielu kłótni i niepokojów. Dotyczy to spraw zarówno codziennych, jak i tych ważniejszych, bardziej zasadniczych.

Zadania i funkcje wychowawcze rodziny

Rodzina stanowi podstawowe środowisko życia i wychowania młodego pokolenia. Zakłada ją małżeństwo, które czuje się gotowe do podjęcia funkcji opiekuńczych i wychowawczych wobec mającego narodzić dziecka. Pojawienie się malucha jest najważniejszym wydarzeniem w życiu małżeństwa i stanowi o jego wejściu w nowy okres rozwoju.
Z chwilą pojawienia się nowego członka rodziny miłość małżonków utrwala się i rozszerza, gdyż obejmuje nie tylko ich samych, ale i owoc ich wzajemnej miłości – dziecko. Żyją już nie tylko dla siebie jako mąż i żona, ale stają się ojcem i matką. Ich dom staje się domem rodzinnym w którym dziecko otoczone zostaje miłością ojcowską i macierzyńską.
Rodzice dbają o rozwój fizyczny, troszczą się o jego zdrowie, higienę i pożywienie. W rodzinie poznaje mowę ojczystą, żyje razem ze swoim rodzeństwem, spotyka się z krewnymi i przyjaciółmi, poznaje swoje otoczenie, a przez to zdobywa coraz więcej wiadomości o ludziach i o otaczającym go świecie.
Atmosfera domu rodzinnego i postępowanie członków rodziny wyrabiają w dziecku uczciwość, prawdomówność, sprawiedliwość, miłość itp., które są konieczne do życia w społeczeństwie. Tego uczą rodzice przede wszystkim swoim własnym przykładem. Do rodziców należy stworzyć taką atmosferę rodzinną, przepełnioną miłością i szacunkiem do ludzi, aby sprzyjała całemu osobistemu i społecznemu wychowaniu dzieci.
W rodzinie dziecko spotyka się po raz pierwszy z drugim człowiekiem. Uczy się współżycia z innymi: posłuszeństwa rodzicom, zrozumienia rodzeństwa, prawdziwej miłości bliźniego. Rola rodziców polega nie tylko na szeroko pojętej opiece, lecz mają oni decydujący udział w kształtowaniu się osobowości dziecka, jego świata myśli, uczuć, dążeń oraz w tworzeniu się obrazu siebie samego, poczucia własnego „ja”.     
Rodzicielska miłość powinna być taka, by w dziecku wzbudzała wrażliwość serca na otaczający świat, do wszystkiego co stworzył człowiek, a przede wszystkim do samego człowieka.
Każde dziecko mając przy sobie rodziców czuje się szczęśliwe, akceptowane i bezpieczne. Przez zamierzone oddziaływanie opiekuńcze i wychowawcze, rodzina powinna przyczyniać się do fizycznego, psychicznego i społecznego rozwoju dziecka. Oczywiście dla prawidłowego rozwoju dziecka – niezbędne są obie postacie roli – męska i kobieca. Od męskiej roli oczekuje się dzielności, siły, zaradności, odpowiedzialności za podejmowane zadania, czuwania nad przestrzeganiem norm społecznych oraz stwarzania oparcia dla żony i całej grupy rodzinnej.    
Od kobiecej roli matki oczekuje się natomiast serdeczności, ciepła, wyrozumiałości, tworzenia atmosfery emocjonalnej w rodzinie, zrozumienia i zaspakajania potrzeb innych.    
Rodzina jako najwcześniej oddziałujące środowisko socjalizujące ma decydujący wpływ na przyszły kształt i strukturę osobowości dziecka. To rodzice dają ogólne przygotowanie do życia. W rodzinie bierze początek wychowanie społeczne. W niej zapuszczają się korzenie, z których później wyrastają gałęzie, kwity i owoce.     
W rodzinie dziecko powinno się spotkać po raz pierwszy z wartościowaniem: to właśnie rodzice muszą uczyć swoje pociechy tego co dobre a co złe, co wolno robić, a czego się zabrania. Te bardzo proste w swojej formie informacje tworzą zrąb wiedzy małego człowieka.    
Rodzina, która prawidłowo wypełnia zadania wychowawcze może najbardziej skutecznie przeciwdziałać wszystkim niekorzystnym zjawiskom zarówno w okresie dzieciństwa, jak i w okresie intensywnego dojrzewania młodzieży, kiedy to wzrasta krytycyzm, poszukiwanie swojego miejsca, a jednocześnie zaznacza się silne oddziaływanie nie zawsze wychowawczo korzystne – grup rówieśniczych. W związku z tym rodzice zawsze powinni być obok swoich dzieci i nieść im pomoc.    
W każdym okresie życia rodzice powinni stanowić dla swych dzieci wzory osobowe. Dzięki temu dziecko wzoruje swe zachowanie na zachowaniu osób darzących je uczuciem i znaczących w jego życiu. Ma  to ogromne znaczenie. Okazuje się bowiem, że proces identyfikacji, czyli podejmowanie sposobów zachowań i postaw od rodziców czy innej osoby, jest pobudzony i ożywiony przez to, że osoba ta darzy dziecko uczuciem, a nie przejawia wobec niego dystansu emocjonalnego, nie ignoruje czy odtrąca.    
Dzięki rodzinie dziecko zdobywa wiadomości o życiu, kształtuje nawyki i przyzwyczajenia, uczy się umiejętności współżycia z ludźmi, przygotowuje się do przyszłej samodzielnej działalności. Dziecko przyswajając sobie umiejętności reagowania na zakazy i nakazy rodziców      rozwija pierwsze powściągi i zdobywa początki kierowania swoim działaniem. Ucząc się postępować według norm społecznych, zaczyna je już w wieku przedszkolnym przyswajać i tworzyć własny ośrodek dyspozycyjny dla swego postępowania. Zaczyna budować własny świat wartości. W tym wielostronnym rozwoju dorośli mają znaczący i nieodzowny wpływ, mogą wydatnie pomóc dziecku owym umiejętnym postępowaniem i przykładem.

Postawy rodziców w zaspokojeniu psychicznych potrzeb dziecka

Nie ulega wątpliwości, że rodzina stanowi dla dziecka najlepsze naturalne środowisko rozwojowe dzięki możliwości otoczenia go indywidualną  opieką i zaspokojenia jego potrzeb.    
Jednym z istotnych zadań rodziców jest zaspokajanie podstawowych potrzeb psychicznych dziecka.
Najistotniejszymi potrzebami są:
?    potrzeba doznawania i wymiany uczuć;
?    potrzeba przynależności i kontaktu z rodzicami;
?    potrzeba samourzeczywistnienia i poszanowania praw osobistych.
Zaspokojenie przez rodziców powyższych potrzeb wobec dziecka wpływa na rozwój i ukształtowanie jego osobowości. Jedną z podstawowych potrzeb dziecka jest potrzeba życzliwości, ciepła i miłości. Zaspokojenie tej potrzeby stymuluje osiągnięcia rozwojowe. Dziecko szybciej się rozwija w zakresie sprawności umysłu, sprawności fizycznej i kontaktów społecznych, kiedy ma zapewnione poczucie bezpieczeństwa, a więc uchronione jest od lęków i zaburzeń równowagi psychicznej. Dziecko, gdy jest oczekiwane, samym swym pojawieniem się budzi radość rodziców, a radość rodzi akceptację    , ciepło, życzliwość, cierpliwość i tolerancję.
Dziecko jednak potrzebuje nie tylko radości i biernej obecności rodziców. Potrzebuje także kontaktu z nimi, ich czujności i współdziałania. W okresie niemowlęctwa niezaspokojenie potrzeby kontaktu z dorosłymi powoduje opóźnienie rozwoju psychoruchowego i pojawienie się patologicznych reakcji w postaci ruchów przymusowych, kiwania się itp.
U dziecka w drugim i trzecim roku życia przy niezaspokojeniu potrzeby kontaktu z dorosłymi następuje opóźnienie rozwoju mowy i funkcji poznawczych. Mowa i umysł dziecka rozwijają się m.in. przy okazji adresowanych do niego wypowiedzi, które dotyczą codziennych przedmiotów i prostych zdarzeń otaczającego świata. Dzięki nim dziecko uczy się rozumieć mowę i rozpoznaje przedmioty, a następnie, pobudzane przez kontakt z dorosłymi do aktywności, samo zaczyna coraz więcej mówić, a wspólna zabawa z rodzicami sprzyja kształtowaniu funkcji poznawczych.    
Dobry kontakt z rodzicami wpływa na kształtowanie się u dziecka pozytywnego obrazu, samego siebie oraz obrazu świata, który wydaje się interesujący i ciekawy.
Następna potrzeba to potrzeba samourzeczywistnienia, wyrażająca się u małego dziecka aktywnością w zakresie poznania i działania. Aprobata i oznaki zadowolenia rodziców z osiągnięć rozwojowych dziecka oraz stwarzanie warunków korzystnych dla jego rozwoju  stymulują wzrost i rozwój dziecka jako niepowtarzalnej indywidualności. Z potrzebą samourzeczywistnienia łączy się potrzeba szacunku dla rozwijającej się odrębnej jednostki, jej wpływów i osiągnięć na miarę wieku rozwojowego. Rodzice zaspakajający tę potrzebę, nie wzoru, jaki sobie wyznaczyli, nie licząc się z indywidualnymi uzdolnieniami i możliwościami syna czy córki. Zaspakajanie potrzeby szacunku prowadzi do wytworzenia u dziecka poczucia własnej wartości, wiary we własne siły, pewności siebie, poczucia , że jest się pożytecznym i potrzebnym na świecie.   
Postawy wychowawcze rodziców są jednym z istotnych czynników kształtujących osobowość dziecka.
Zasady i metody stosowane przez rodziców w wychowaniu dzieci wiążą się ściśle z ich określonymi postawami życiowymi. Każda ma trzy składniki: uczuciowy, myślowy i działania. Najważniejszy jest składnik uczuciowy wyznaczający kierunek i charakter myślenia oraz kierunki działania.
Do prawidłowych postaw opiekuńczych należą: akceptacja dziecka, współdziałanie z dzieckiem, dawanie dziecku rozumnej swobody oraz uznanie jego praw.
Rodzice powinni zaakceptować swoje dziecko takim, jakie jest ze wszystkimi jego zaletami i wadami. Nie oznacza to bezkrytycznego stosunku do niego, lecz wysoki stopień empatii i tolerancji. Zrozumienie jego indywidualnych potrzeb oraz problemów. Postawa taka sprzyja ukształtowaniu u dziecka zdolności do wyrażania uczuć oraz przywiązania do innych. Z akceptacją przez rodziców wiąże się darzenie go zaufaniem i dawanie mu właściwej dla jego wieku rozumnej swobody w zakresie zabawy, nauki i pracy.  Postawę tę można określić jako postawę otwartego serca.
Rodzice powinni także współdziałać z dzieckiem. Konsekwentne wspólne działanie, wspólne rozmowy, zabawy, wspólne spędzanie wolnego czasu powoduje ufność wobec dorosłych, szukanie u nich pomocy, porady i wsparcia. Dziecko wówczas staje się wytrwałe oraz zdolne do pracy i zabawy z innymi ludźmi.    
Rodzice przejawiający właściwe postawy wobec dziecka z chęcią otaczają je opieką, dostrzegają i zaspakajają jego potrzeby, mają duży margines cierpliwości, gotowości, tłumaczenia i wyjaśnienia. Łatwo też nawiązują z dzieckiem kontakt. Jest on przyjemny dla obu stron, oparty na wzajemnej sympatii zrozumieniu. Cieszą się dzieckiem, widzą w nim wzrastającą, odrębną jednostkę z własnym życiem. Rodzice o właściwych postawach są zdolni do obiektywnej oceny dziecka dzięki zachowaniu odpowiedniego dystansu wobec niego, a zarazem akceptacji jego osoby.   
Każdej z wymienionych właściwych postaw opiekuńczych, sprzyjających zaspokojeniu psychicznych potrzeb dziecka, odpowiada niestety postawa przeciwna i wychowawczo niewłaściwa. Postawami tymi są: postawa odtrącenia dziecka, unikania go oraz postawa nadmiernie wymagająca.
Postawę unikającą cechuje ubóstwo uczuć lub wręcz obojętność uczuciowa rodziców. Przebywanie z dzieckiem nie stanowi dla nich przyjemności. Unikanie kontaktu z dzieckiem sprawia, że staje się ono uczuciowo niestałe, niezdolne do wytrwałości i koncentracji w nauce, nieufne, bojaźliwe  i łatwo wpada w konflikty z rodzicami czy szkołą. Dziecko takie czuje się odtrącone i niepotrzebne.  
Przy postawie odtrącającej – dziecko jest odczuwane jako ciężar i nierzadko rodzice poszukują zakładu, który by przejął ich obowiązki i uwolnił od tej niewygody. Rodzice przejawiający tę postawę nie troszczą się o dziecko, nie zaspakajają nawet jego podstawowych potrzeb materialnych. Nie troszczą się o jego zdrowie, należyte wyżywienie i ubranie. Odtrącenie powoduje zastraszenie, bezradność, lękliwość, a także reakcje nerwicowe.                                    
Przy postawie nadmiernie  wymagającej, zmuszającej i korygującej
dziecko jest zwykle naginane do wytworzonego przez rodziców postępowania. Rodzice starają się kształtować i wychowywać je według własnych idealnych wzorów. Stawiają dziecku wysokie wymagania, często nie liczą się z jego możliwościami i zainteresowaniami. Dziecko nie ma wówczas swobody działania, spotyka się  z ciągłą dezaprobatą i krytyką. Rodzice ciągle żądają od dziecka ciągłych sukcesów. W takich warunkach życia staje się ono nadmiernie nerwowe i pobudliwe lub na odwrót – skłonne do depresji i stanów lękowych. Ciąży na nich autorytet dorosłych, a ponieważ nie potrafią sprostać wszystkim wymaganiom, rodzi się u niego poczucie winy za własną nieudolność. Nadmierne wymagania sprzyjają kształtowaniu się takich cech jak: brak wiary we własne siły, niepewność, lękliwość czy przewrażliwienie i uległość.
Zdrowy i wszechstronny rozwój dziecka, zarówno fizyczny, jak i duchowy, indywidualny, jak i społeczny, zależy od poczucia bezpieczeństwa i stałości. Dziecko nie znosi niepokoju i niepewności, potrzebuje natomiast miłości, bezpieczeństwa i akceptacji. Potrzeba bezpieczeństwa, uczucia stałości, trwania, pewnej stabilizacji jest podstawą potrzebną, która powinna być zaspokajana przez rodziców. Dziecko ma wtedy pewność, że nic mu się nie stanie, a wszystkie kłopoty będą właściwie rozwiązane.
Dziecko chce być kochane i pragnie odwzajemniać swoje uczucie – dlatego bardzo ważna jest potrzeba miłości.
Z potrzebą tą łączy się chęć podziwu i uznania. Brak zaspokojenia tych pragnień może być przyczyną nieprzystosowania jednostki. Dziecko, które nie jest kochane, staje się samolubne, agresywne, nie umie współżyć z innymi, jest nielubiane przez otoczenie i konfliktowe, występuje u niego brak poczucia winy, uważa się  za pokrzywdzone w życiu.


Opracowała: Małgorzata Turbiasz